TEXTS

„OPUŚĆ BROŃ”

Broń, głodna czyjejś śmierci,
W ułamku sekundy zamyka oczy życiu,
Które ulatuje z momentem wystrzału,
Z momentem gdy kula miażdży czaszkę.
Broń, ta nazwa budzi respekt,
Respekt u ofiar, stojących przed katem.
W niej każdy nabój, jest zwiastunem śmierci,
Śmierci, dla której niesie ona żniwo.
Broń, sieje zagładę,
Zniszczenie tego świata, naszą ludzką zdradę.
Zdradę życia i tego co zgodne,
Z ludzką moralnością, z tym co dzisiaj płodne.
Człowiek daje życie, lecz i je odbiera,
Taka to zabawa w najwyższego stworzyciela.
Odbiera je bronią, którą sam wytwarza.
To zjawisko już od wieków straszliwie przeraża.
I klęka ofiara, a kat mierzy w głowę,
Całe życie widzi w myślach, odbiera mu mowę.
Jest jak pełny dzban, który zaraz pęknie.
Kat naciśnie spust, człowiek zaraz zmięknie.
Wypłynie z niego życie, tak jak z dzbana woda,
Niepotrzebnie napełniane teraz tego szkoda,
Szkoda tego życia, szkoda je budować,
Bo broń, jest po to by mordować
Opuść Broń!!!